wtorek, 10 lutego 2015

TAG: Tylko jedno słowo.

Jako, że dostałam mało pytań postanowiłam zrobić TAG, ponieważ byłoby to bez sensu robić post z 8 pytaniami (odpowiedzi będą w TAG'u).

 

Celem tego jest odpowiedzenie na 41 pytań jednym słowem. W niektórych pytaniach ciężko odpowiedzieć (xd).


1. Gdzie jest Twój telefon? - Obok.
2. Twój partner? - Najlepszy!
3. Twoje włosy? - Naturalne.
4. Twoja mama? - Niska.
5. Twój tata? - Niedaleko.
6. Twój ulubiony przedmiot materialny? - Laptop.
7. Twój sen z zeszłej nocy? - Okropny :c
8. Twój ulubiony napój? - Herbata.
9 Twój wymarzony samochód? - Brak.
10. Pokój, w którym teraz jesteś? - Malutki.
11. Twój ex? - Brak.
12. Twój strach? - Duży.
13. Kim chciałabyś być za 10 lat? - Sobą.
14. Z kim spędziłaś ostatnią noc? - Sama.
15. Jaka nie jesteś? - Ładna.
16. Jaka jest ostatnia rzecz, którą robiłaś przed tą, którą robisz teraz? - Rozmawiałam.
17. Co masz na sobie?
- Ubranie.
18. Ulubiona książka? - Brak.
19. Ostatnia rzecz, którą jadłaś? - Kiwi.
20. Twoje życie? - Super.
21. Twój nastrój? - Ok.
22. Twój przyjaciel? - Szalony.
23. O czym teraz myślisz? - Chłopak (;d)
24. Co teraz robisz? - Słucham.
25. Twoje lato? - Gorące.
26. Co jest w Twoim telewizorze? - Filmy.
27. Kiedy ostatni raz się śmiałaś? - Dzisiaj.
28. Kiedy ostatni raz płakałaś? - Dawno.
29. Szkoła? - Niezbędna.
30. Czego teraz słuchasz? - Muzyki <3
31. Twoje ulubione zajęcie weekendowe? - Tulenie.
32. Wymarzona praca? - Brak.
33. Twój komputer? - Czarny.
34. Za oknem? - Drzewa.
35. Piwo? - Złe.
36. Meksykańskie jedzenie? - Dobre.
37. Zima? - Mroźna.
38. Religia? - Nie.
39. Wakacje? - Wspaniałe.
40. W Twoim łóżku? - Poduszki.
41. Miłość? - Ważna.



środa, 28 stycznia 2015

Lemax Colour Nail Enamel, czyli firma lakierów, które polecam + odżywka.

Od dłuższego czasu staram się nie obgryzać paznokci i w związku z tym zaczęłam je malować.. Użyłam już różnych lakierów z różnych firm i postanowiłam zrobić post o najlepszej.

Mam dwa kolory z Lemax Colour Nail Enamel - czarny i różowy. Po tym mogę stwierdzić, że jest ona najlepsza. Dlaczego? - Dlatego, że :
  • szybko schnie,
    • nie ściąga się,
      • wystarczy raz pomalować, żeby mieć mocny kolor.







+ Odżywka
  Jako, że mam słabe paznokcie i szybko mi się łamią używam odżywki, którą też chciałam polecić - Eveline Cosmetics.





P.S. koleżanka też używała/ używa i miała/ ma twarde paznokcie to też pomogło jej je zapuścić.







Jeszcze jedna sprawa, ale to związana z pytaniem na asku..



Pod tym postem lub na asku możecie zadawać pytania do mnie.. o różnej tematyce - co chcecie wiedzieć. Wiem jakie pytania ciągle się powtarzają na asku, a na nie nie odpowiadam, więc postaram się też tutaj na nie odpowiedzieć. W kolejnym tygodniu postaram się zgromadzić i zrobić o tym kolejny post. Dziękuje za pomysł.






Założyłam dość dawno już tumblrka, ale o nim nie mówiłam, więc zapraszam -->  TUMBLR . Oczywiście bez spamu o obserwacje na nim tylko zaobserwuje jeśli mnie zaobserwujesz, a jak mi się nie spodoba to przestanę. Mam nadzieje, że jest to proste :) Pozdrawiam!

wtorek, 13 stycznia 2015

"Dresiarze".

Znowu wypowiedz, ale tym razem może parę osób zrozumie co mówi.. Już dużo razy słyszałam, że tzw. "dresiarze" to chuligany, dlatego o tym chciałam się wypowiedzieć.

- "Słucha rapu no i dres - lepiej się do niego nie zbliżać"
- "Ma spodnie z dresu.. nie warto się z nim zadawać"
Teraz dla osób tak myślących - Dlaczego tak akurat myśleć skoro się tej osoby nie zna? Znam dużo osób, które chodzą w dresie i wcale tacy nie są.. Oczywiście znam też tacy co chodzą i robią hałas, plują i co ino, ale są oni tzw. dzieci "ulicy" - większość czasu spędzają na placu, popadają w nałogi itp., ponieważ rodzice na nich w ogóle nie zwracają uwagi. To, że chodzą w dresach nie oznacza, że nie mają uczuć i na wszystko mają wyjebane. Słyszałam też, że mało jaki "dresiarz" ma poukładane w głowie.. To, że w czyimś towarzystwie taki jest i się tak zachowuje nie oznacza od razu, że tak większość robi.
Napisałam to, bo mnie to od jakiegoś czasu irytuje.. tym bardziej, że coraz częściej się to słyszy. Może i mam prawie 14 lat, ale jestem przykładem, że osoba w dresie nie oznacza, że tak powiem, patologi. Jestem normalna i normalnie się zachowuje, a styl nic do mojego charakteru nie ma.





   








Jakie Wy macie o tym zdanie?